FANDOM


Nie byłem typem człowieka, który ma setki znajomych, ja byłem inny. Miałem tylko kilku prawdziwych znajomych. Jednym z nich był John, z którym zawsze spędzałem dużo czasu. Zawsze mogłem mu powiedzieć o wszystkim, byliśmy jak bracia. Pewnego dnia wpadł do mnie, by powiedzieć mi coś. Nie wiedziałem o co chodzi, ale widząc jego wyraz twarzy byłem pewny, że to coś poważnego. Siedział naprzeciwko mnie.

-No więc co chciałeś mi powiedzieć? - spytałem po czym wygodnie usiadłem w fotelu.

-Ciężko mi o tym mówić - mówił jakby był przestraszony - ale kilka dni temu dostałem list, w którym było napisane "teraz ty". Zignorowałem to, ale ostatnio ciągle budziłem się w nocy około 3 godziny.

-Może to tylk...

-To nie wszystko - przerwał mi. - Zawsze wtedy widziałem zamykające się drzwi do mojej sypialni.

Wydało mi się to dziwne. Nie często przyjaciel mówi o takim czymś.

-OK, to już nie jest normalne. Miejmy nadzieję, że ci się wydawało i to się skończy - próbowałem go pocieszyć, ale chyba mi się nie udało.

John był jeszcze u mnie godzinę, może dwie. Ubrał się po czym poszedł do domu. Zastanawiało mnie czy mu się wydawało czy to naprawdę się dzieje? Nie ważne, mam nadzieję, że jutro mi wszystko opowie. Następnego dnia zadzwoniłem do Johna.

-No i jak tam u ciebie? Co było tej nocy? - spytałem z nadzieją, że wszystko dobrze u niego.

-Obudziłem się o 3 godzinie. Lekko otworzyłem oczy i udawałem, że śpię. Ona stała obok drzwi i się na mnie patrzyła. A ta twarz - przerwał, po czym dodał: - już wolałbym oglądać gejowskie porno niż ją!

Wyraźnie słyszałem strach w jego głosie. Wpadłem na pomysł i od razu podzieliłem się nim z moim kolegą.

-Mam pomysł - powiedziałem szczęśliwy, że mogę mu pomóc.

-No dawaj - słychać było promyk nadziei u niego.

-Może tym razem będziesz mówił ze mną przez telefon całą noc?

-To dobry pomysł! - powiedział ucieszony.

Czekałem niecierpliwie do nocy. Tym razem byłem pewny, że ktoś kto go nawiedza odpuści sobie. Była godzina 20:30 zadzwoniłem do mojego przyjaciela.

-Ciekawe czy dziś się pojawi - powiedziałem wesołym głosem.

-Oby nie, bo ona mnie przeraża - mówił. -Jak ją zobaczę jeszcze raz to padnę na zawał!

Mówiliśmy tak przez kilka godzin. Czego się nie robi dla przyjaciół? Była godzina 3:00. Nagle słyszałem coś przez telefon.

-Chyba ona tu idzie - powiedział bardzo cicho John.

-Mam nadzieję, że to tylko wiatr. Chyba masz otwarte okno jak zawsze? - spytałem.

-Tak - odpowiedział przerażony. - Widzę ją - dodał.

Nagle połączenie przerwało się. Nie wiedziałem co się u niego dzieje. Ubrałem się szybko i pojechałem do jego domu. Miałem klucze, kiedyś mi je dał. Wszedłem i zobaczyłem jego martwego. Naprawdę było mi smutno. Nie wiedziałem co robić. Zadzwoniłem na policję, wróciłem do domu i myślałem całą noc o tym co się stało. Wstałem następnego dnia. To co zobaczyłem przeraziło mnie. Dostałem list z napisem "teraz ty".

Napisane przez: Eryczal

Przy kopiowaniu proszę nie usuwać autora.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki